Biuro Edukacji Historycznej - Muzeum Policji
Komendy Głównej Policji

Aktualności

REFLEKSJE O ETYCE POLICYJNEJ

Data publikacji 13.09.2020

Od Redakcji. Niedziela jest dobrym momentem przywołania dawnego tekstu z „Gazety Policyjnej”, w którym poruszony został problem zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy obowiązujących we współczesnej Policji. Rozważania te wymagają talmudycznej mądrości, gdyż ostatecznie etyka w działaniu sprowadza się do salomonowych wyroków. Problemy moralne spotykane w służbie mają nierzadko naturę antyczną, zatem dramatyzm sytuacji sprowadza się do stanu, w którym wszystkie możliwe rozwiązania są złe.

W międzywojniu, a precyzyjniej w 1938 r. gen. bryg. Kordian Zamorski opracował „Przykazania Policjanta”, które stanowiły kodeks etyczny funkcjonariusza. Dobry zbiór reguł moralnych jest ponadczasowy i stanowi jedynie typ idealny, do którego wszyscy powinni dążyć. Największym wyzwaniem pozostaje jednak stosowanie kodeksów moralnych, bowiem wątpliwym pozostaje internalizacja tych norm przez ogół funkcjonariuszy. Zatem, funkcjonowanie policjantów może sprowadzać się do dwóch pionów: pierwszego - oczekiwanego i powszechnie deklarowanego, wyśrubowanego poziomu moralnego oraz  drugiego, czyli praktyki życia, w której ujawnia się lubiąca ułatwienia natura  homo sapiens’a. A właśnie tu chyba leży sedno kodeksów etycznych, że wbrew leniwej naturze człowieka, w imię reguł komplikuje życie, a wyznawane zasady wyrażają się również w działaniu. Wobec tego zgodnie z założeniami autorów tego typu kodeksów, po czasie zapisane w nich reguły powinny stać się imperatywem kategorycznym.

Przywołany tekst odnosi się jednak do momentu selekcji wartości, które mają być wyznawane przez naszą służbę. Po 20 latach, czytając ten artykuł można zadać sobie pytania czy dobrze zostały one dobrane, jak funkcjonują i które poprawić.

W lipcu ubiegłego roku komendant główny Policji podjął decyzję określającą zasady etyki zawodowej policjanta. Wcześniej nie było specjalnego aktu normatywnego w tym zakresie, jest to więc decyzja precedensowa W prawdzie w par. 8 pochodzącego z 1992 roku zarządzenia komendanta głównego Policji, dotyczącym działalność policyjnych sądów honorowych, wymienia się pewne sytuacje kwalifikowane jako „sprawy honorowe”, lecz ta regulacja wykracza poza przedmiotowy zakres udzielonej w ustawie o Policji delegacji do wydania aktu wykonawczego oraz nie jest wyczerpująca (zawiera końcowe sformułowanie, że sądy honorowe orzekają również w przypadkach „innego niegodnego zachowania się oraz naruszenia obyczajów policjantów"). Uzasadnione jest więc podjęcie dyskusji w celu rozstrzygnięcia wielu wątpliwości, z jakimi mamy do czynienia w praktyce, kiedy zachodzi potrzeba etycznego wartościowania postępowania policjantów w konkretnych okolicznościach.

ZASADY

W trakcie takiej dyskusji trzeba przede wszystkim znaleźć odpowiedzi na następujące pytania:

  • Czy katalog zasad etyki zawodowej policjanta zestawiony w decyzji komendanta głównego Policji jest kompletny?
  • Jaka jest waga normatywna tego katalogu, czyli jakie realne skutki spowoduje naruszenie przez policjanta poszczególnych zasad etyki zawodowej?
  • Jakie środki gwarantują lub powinny gwarantować przestrzeganie zasad etyki zawodowej przez ogół policjantów?

Podczas poszukiwania istoty zasad etycznych należy pamiętać o różnicach między często zamiennie używanymi pojęciami moralności, etyki i deontologii. Etyka nie jest moralnością (czasem jest nazywana filozofią moralności), co unaocznia prosty przykład, że policjant nie może sprzeniewierzyć się prawu nawet wtedy, gdy sam ocenia dany przepis jako sprzeczny z jego osobistymi zasadami moralnymi. Prawo powinno być egzekwowane nie z powodu doskonałości przepisów, bo z tym jest często kiepsko, lecz dlatego, że alternatywa byłaby fatalna - stan bezprawia.

Etyka nie jest też równoznaczna z deontologią, gdyż tym ostatnim terminem określa się raczej zbiory zasad poprawnego wykonywania obowiązków zawodowych. W tym sensie deontologia jest specyficznym działem etyki - etyką obowiązków. Etyka zawodowa bywa określana jako „moralność deontologii - dostosowuje ogólne dyrektywy moralne I obyczajowe do konkretnych sytuacji zawodowych.

ETYKA W ŻYCIU PRYWATNYM I PUBLICZNYM

Powróćmy do postawionych wcześniej pytań. Czy ogłoszony zbiór zasad etycznych jest kompletny? Nie, bo dotyczy w zasadzie jednej tylko sfery aktywności policjantów - sfery zawodowej, a nie zawiera wskazówek etycznych odnoszących się do sfer działalności publicznej i życia prywatnego (osobistego). Należałoby przynajmniej zaznaczyć, że w sferze życia prywatnego obowiązują powszechnie akceptowane normy moralne. Wprawdzie wypowiadane są przez policjantów opinie, że przełożeni nie powinni interesować się sprawami osobistymi podwładnych, bo każdy ma przecież prawo do poszanowania sfery jego życia intymnego. Jednak jedną z ustawowych przyczyn eliminacji policjantów ze służby jest podlegający ocenie na tle okoliczności faktycznych danej sytuacji albo zdarzenia z udziałem policjanta, „ważny interes służby". Można tutaj dla przykładu rozważyć, czy nie narusza ważnego interesu służby zakłócanie porządku domowego przez policjanta, źle oceniane przez otoczenie sąsiedzkie traktowanie domowników albo ponadprzeciętna skłonność do spożywania alkoholu. Czy policjant o takim usposobieniu daje dostateczną gwarancję rozważnego służbowego reagowania w sytuacjach konfliktowych, jeśli w okolicznościach raczej mniej dramatycznych, w prozaicznych realiach życia rodzinnego, nie potrafi znaleźć spokojnego, perswazyjnego rozwiązania?

Ponadto każdy policjant ślubuje strzec honoru, godności i dobrego imienia służby. Godność to nie jest cecha przyrodzona, posiadana przez każdego człowieka. To zestaw specyficznych dla danego człowieka przejawów osobowości, które w ocenie innych są podstawą do wyróżniającego, pozytywnego wartościowania. Godność człowieka jest zatem walorem pochodnym i za godnego uznajemy kogoś dopiero wtedy, gdy stwierdzimy, że zasługuje on na szacunek z konkretnych powodów. Służbę w Policji może pełnić tylko obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, co w istocie rzeczy oznacza wymóg nieskazitelności charakteru, a więc brak jakiejkolwiek skazy moralnej i uznawany przez otoczenie za człowieka szlachetnego, prawego i uczciwego.

Postępowanie policjanta w sferze jego aktywności publiczną (społecznej, obywatelskiej) również musi być etyczne. Ustawa o Policji wprowadza pewne ograniczenia aktywności policjantów w sferze publicznej, których respektowanie ma także wymiar etyczny. Jest to wymóg apolityczności oraz informowania przełożonych o przynależności do stowarzyszeń, a także zakaz dochodzenia roszczeń zawodowych przez strajk.

Niełatwe okazuje się udzielenie odpowiedzi na pytanie o wagę normatywną ustalonego przez komendanta głównego Policji katalogu zasad etycznych. Trudności wynikają z oczywistej luki prawnej, polegającej na tym, że w ustawie o Policji nie wskazuje się podmiotu uprawnionego do określenia zasad etyki zawodowej, chociaż wzmianki o takich zasadach znajdują się w art. 27 (fragment roty ślubowania obligujący do przestrzegania zasad etyki zawodowej) oraz art. 140 (ustalenie właściwości rzeczowej sądów honorowych do spraw o nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej). Należy dodać, że w przepisach dotyczących innych grup zawodowych z reguły określa się, kto powinien zestawić zasady etyki zawodowej i przeważnie jest to samorząd zawodowy albo autorytatywne w danej dziedzinie gremium, jak np. Rada Służby Cywilnej. Nawet w przypadku oficerów zawodowych Sił Zbrojnych nie są to przełożeni, lecz zebrania oficerskie.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA NARUSZENIE ETYKI

Za naruszenie zasad etyki zawodowej policjant ponosi odpowiedzialność przed sądem honorowym. Jest uwolniony od tej odpowiedzialności, jeśli od popełnienia nieetycznego czynu upłynął rok. Ta reguła wydaje się kontrowersyjna bo upływ czasu nie usuwa przecież uszczerbku na honorze policjanta i dobrym imieniu osób dotkniętych nieetycznym postępkiem. Odpowiedzialność polega wyłącznie na poddaniu obwinionego policjanta werbalnym środkom wychowawczym albo skierowaniu do organizacji związkowej lub społecznej wniosku o pozbawienie sprawowanych tam funkcji. Wyjątkowo sąd honorowy może zwrócić się do przełożonych obwinionego o wymierzenie określonej kary dyscyplinarnej względnie wstrzymanie awansu lub nadania odznaczenia jeżeli oceni dostępne środki wychowawcze jako niewspółmierne lub nieskuteczne. Kierowanie z tych powodów spraw honorowych na drogę postępowania dyscyplinarnego zdaje się kolidować z normami art. 132, 133 i 140 ustawy o Policji, które to przepisy stanowią, iż policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za popełnione przestępstwa i wykroczenia, za naruszenie dyscypliny służbowej, a w innych przypadkach tylko w razie ich określenia w ustawie; natomiast sądy honorowe nie są właściwe w sprawach o czyny dające podstawę do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Odpowiedzialność dyscyplinarna powinna więc obejmować przewinienia służbowe, nie zaś czyny wprawdzie nieetyczne, ale nie naruszające dyscypliny służbowej.

Realną gwarancją przestrzegania zasad etyki zawodowej będzie nie tyle groźba restrykcji służbowych, co obawa przed publiczną stygmatyzacją zachowania danego policjanta jako nieetycznego oraz przed powszechną dezaprobatą większości kolegów ze środowiska zawodowego. Tylko wtedy policjanci będą postępować z poczuciem przyzwoitości ogarniającym wszystkie wartości etyczne, gdy będą mieli świadomość, że takie samo poczucie występuje w zdecydowanej większości członków ich grupy zawodowej. Najpewniejszym sposobem na wysoki poziom etyczny ogółu policjantów jest staranny dobór kandydatów do służby. Już na tym etapie należy uzyskać jakieś potwierdzenie, że dany kandydat wykazuje refleksyjną postawę wobec natury człowieka i uniwersalnych powinności moralnych oraz różnych sytuacji życiowych, potrafi rozpoznać I właściwie uszeregować tzw. wartości podstawowe, a przede wszystkim - rozumie sens praw i obowiązków i wie, że władza nad innym człowiekiem nie jest celem samym w sobie. Później są raczej niewielkie szanse na moralizatorstwo wobec ludzi w końcu dorosłych i charakterologicznie ukształtowanych. Nie może być dobrym policjantem człowiek bez charakterologicznej wrażliwości etycznej. Jak to ujął ks. prof. J. Tischner, „Nie można domagać się, aby niemuzykalny człowiek grał pięknie na skrzypcach”. W tym kontekście niepokojącą wymowę mają prezentowane w numerze 2-3/1994 „Przeglądu Policyjnego", wyniki przeprowadzonych w 1993 roku wobec blisko tysiąca młodych policjantów badań ankietowych ujawniających psychologiczne motywy podjęcia służby w Policji. Tylko 6 proc. z nich wskazało motywy natury społecznej: ukierunkowanie na pomoc ludziom znajdującym się w trudnych sytuacjach oraz chęć przeciwdziałania ujemnym zjawiskom w życiu społecznym. Ponad połowa wskazała względy materialne (zarobki, mieszkanie, emerytura).

KOMENDANT GŁÓWNY POLICJI WSKAZAŁ JEDENAŚCIE ZASAD ETYKI ZAWODOWEJ POLICJANTA:

  1. poszanowania godności każdego człowieka,
  2. lojalności wobec państwa i konstytucyjnych organów państwowych,
  3. szacunku dla społecznych wartości, uosobionych w symbolach narodowych oraz ojczystym języku, zwyczajach i tradycji,
  4. sumiennego i rzetelnego wypełniania obowiązków nałożonych przez prawo,
  5. bezstronności wobec wszystkich obywateli,
  6. ograniczonego stosowania siły i środków przymusu,
  7. uczciwości,
  8. posłuszeństwa wobec przełożonych,
  9. wzajemnego poszanowania,
  10. zachowania dyskrecji,
  11. życzliwej pomocy wszystkim jej potrzebującym.

                                                              ★ ★ ★

Omawiane kwestie stanowi zaledwie niewielki fragment rozległej i skomplikowanej problematyki związanej z określeniem i stosowaniem katalogu zasad etyki zawodowej policjantów. W dodatku jest to tylko mój punkt widzenia i sam nie jestem pewny, czy mam rację, bo pamiętam o jednym z aforyzmów przypisywanych Konfucjuszowi: „Z tego, że ktoś o cnotach rozprawia, nie można wnosić, iż sam cnoty posiada”. Potrzebna jest jak najszersza wymiana poglądów, która doprowadzi do usunięcia wątpliwości interpretacyjnych oraz umożliwi  wybór optymalnego podejścia do metodyki posługiwania się etyką zawodową. 

 

ADAM PAŁAFO „Gazeta Policyjna” nr 30/2000

Powrót na górę strony
Polska Policja