Biuro Edukacji Historycznej - Muzeum Policji
Komendy Głównej Policji

Aktualności

31 marca - rocznica zamachu w wolskiej restauracji „Gama”

Data publikacji 31.03.2021

Dziś przypada 22 rocznica najbardziej krwawej egzekucji w historii warszawskich wojen gangów. 31 marca 1999 r. w popularnej wolskiej restauracji „Gama” (wcześniej „Dorotka”) dokonano zamachu, w którym zginęło 5 osób. Zdarzenie to wpisuje się szereg aktów przemocy, które miały miejsce w latach dziewięćdziesiątych podczas walki o wpływy w Warszawie pomiędzy gangami wołomińskim i pruszkowskim. Forma jego przeprowadzenia przypominała bardziej scenariusz filmu sensacyjnego, aniżeli powszechny sposób egzekucji mafijnych.

Do lokalu u zbiegu Wolskiej i Staszica około godziny 13 wszedł mężczyzna, który omiótł spojrzeniem gości restauracji i wyszedł. Następnie pod „Gamę” podjechał srebrny polonez, z którego wysiadło trzech ubranych na czarno i zamaskowanych mężczyzn. Byli oni uzbrojeni w dubeltówkę, karabin maszynowy i pistolet. Weszli do środka restauracji, podeszli do stolika i bez słowa zastrzelili siedzących przy nim mężczyzn. Akcja trwała ok minuty, po czym zamachowcy odjechali autem w stronę Wisły, a w bezpiecznej odległości porzucili je i spalili.

Zastrzeleni zostali wołomińscy bossowie: Marian K. ps. Maniek vel Klepak, Ludwik A. ps. Lutek, Olgierd W. ps. Łysy, Mariusz Ł. ps. Piguła oraz Piotr Ś. ps. Kurczak. "Fura". Wszyscy notowani przez Policję lub podejrzewani o działalność w zorganizowanej grupie przestępczej.

Zaraz po zamachu rozpoczęło się śledztwo, które od początku było utrudnione, bowiem jedne z wystrzelonych pocisków uszkodził rurę od kaloryfera i restauracja wypełniła się wodą. Personalia trzech mężczyzn ze srebrnego poloneza nigdy nie zostały ustalone. Podejrzewano, że zleceniodawcą egzekucji był Karola S., lecz prokuratura nie zebrała wystarczających dowodów by oskarżyć jego i jego ludzi.

Sprawa egzekucji pięciu wołomińskich bossów po dziś dzień pozostaje niewyjaśniona. Motywy zbrodni również pozostają niejasne. Być może kiedyś poznamy prawdę o egzekucji w restauracji „Gama”, ale niezależnie od tego zdarzenie to, z powodu swojej bezwzględności, wpisało się do historii polskiej kryminalistyki.

Zdjęcie: Tygodnik TVP pt. Masakra w Gamie – jatka, za którą nikt nie zostanie ukarany

 

Powrót na górę strony
Polska Policja