BOHATEROWIE ZWIEDZILI HISTORYCZNE EKSPOZYCJE
Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń spotkał się 20 stycznia 2026 r. z dwojgiem policjantów, którzy kilka dni wcześniej uratowali nastolatkę w kryzysie emocjonalnym. Przed spotkaniem z szefem polskiej Policji funkcjonariusze ze Szczecina odwiedzili siedzibę Wydziału Edukacji Historycznej Gabinetu Komendanta Głównego Policji.
Post. Agnieszka Matulka i st. sierż. Michał Krajnik z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego KMP w Szczecinie wraz z przełożonym – Komendantem Miejskim Policji w Szczecinie insp. Piotrem Makuchem przyjechali do Warszawy na zaproszenie Komendanta Głównego Policji gen. insp. Marka Boronia, który osobiście chciał pogratulować dwójce zachodniopomorskich funkcjonariuszy. 12 stycznia br. podczas służby policjanci otrzymali zgłoszenie o dziewczynce, która połączyła się z operatorem telefonu zaufania wyjawiając, że chce rzucić się niebieskiego mostu. Nie znała dokładnego adresu i nie chciała potwierdzić województwa, z terenu którego dzwoniła. Była wyraźnie załamana, a po chwili rozłączyła się.
Dynamiczną akcję zarejestrowaną policyjnymi kamerami zamontowanymi na mundurach można zobaczyć w Internecie. To były chwile. St. sierż Michał Krajnik po przekazaniu informacji przez radio momentalnie zorientował się o którą przeprawę chodzi – Z niebieskiego mostu!!!?? To wiem gdzie! Syrena radiowozu i szybka jazda do Mostu Brdowskiego w Szczecinie. Próba nawiązania kontaktu słownego z oddali. Ale nastolatka jest zdesperowana, szykuje się do skoku. Nie ma już czasu. Michał rzuca do koleżanki – Dobra, leć! W oddali postać w kurtce przytrzymując się przęseł próbuje stanąć na poręczy. W dole lód na Odrze. Kamera podczas biegu kolebie się na boki, omiata barierki, ale na wprost widać ciemną postać, która lada chwila może zrobić krok do przodu… – Poczekaj chwilę! – krzyczy biegnąc post. Agnieszka Matulka. Jest już coraz bliżej. Wyciąga ręce, łapie dziewczynę i ściąga na bezpieczną stronę mostu. Tuż za nią jest partner z patrolu. Razem dodają otuchy szesnastolatce. – Uspokoimy się, jesteśmy tutaj, aby z Tobą porozmawiać, dowiedzieć się co się stało, widzę, że jesteś roztrzęsiona – mówią policjanci. Za chwilę cała trójka idzie w stronę pozostawionego radiowozu – Jak się nazywasz? Ja jestem Michał, a ja Agnieszka, miło mi – przestawiają się stróże prawa. W tym przypadku okazali się także stróżami życia, bardzo młodego jeszcze życia.
Poniżej można zapoznać się z relacją na portalu szczecińskiej Policji:
https://szczecin.policja.gov.pl/szm/dzialania-policji/aktualnosci/81087,Blyskawiczna-reakcja-policjantow-uratowala-zycie-16-latki-FILM.html
Kilka dni później funkcjonariusze, wraz z przełożonym, byli już w Komendzie Głównej Policji w Warszawie i odbierali gratulacje od gen. insp. Marka Boronia. Komendant Główny Policji podziękował im z udaną akcję, w której profesjonalizm i umiejętność podejmowania szybkich decyzji pozwoliły ocalić ludzkie życie.
Przed spotkaniem z szefem polskiej Policji goście z województwa zachodniopomorskiego odwiedzili siedzibę Wydziału Edukacji Historycznej Gabinetu Komendanta Głównego Policji, gdzie z zainteresowaniem zwiedzili ekspozycje stałe i czasowe, obejmujące różne aspekty dziejów polskich formacji policyjnych. Na zakończenie wpisali się do Księgi Pamiątkowej, wyłożonej w zainscenizowanym Gabinecie Komendanta Głównego Policji Państwowej.
Można śmiało powiedzieć, że powoli wracamy do przedwojennej tradycji. W okresie dwudziestolecia międzywojennego każdy policjant przybywający, służbowo czy prywatnie, do stolicy Polski, miał obowiązek odwiedzić Muzeum Policji Państwowej, które mieściło się w siedzibie Komendy Głównej PP przy ul. Nowy Świat 67 w Warszawie. My zapraszamy do siedziby Wydziału Edukacji Historycznej Gabinetu Komendanta Głównego Policji przy ul. Władysława Orkana 14, tuż obok centralnego gmachu KGP przy ul. Puławskiej.
Tekst i zdjęcia: Paweł Ostaszewski / Wydział Edukacji Historycznej Gabinetu KGP





