WILLA „JASNY DOM” I NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI „ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH”
Wśród licznych miejsc na mapie walki i męczeństwa Polaków w czasie II wojny światowej i w okresie powojennym Willa „Jasny Dom” w warszawskich Włochach zajmuje istotne miejsce. W dniu 27 lutego br. w godzinach wieczornych odbył się uroczysty apel pamięci z okazji Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, zorganizowany przez Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Modernistyczna Willa „Jasny Dom” przy ulicy Świerszcza zbudowana została na zamówienie burmistrza Włoch Franciszka Kosteckiego w1934 r. W 1936 r. willę zakupił notariusz z Pabianic Józef Kasperkiewicz.
W styczniu 1945 r., po wyzwoleniu zniszczonej Warszawy, Armia Czerwona oraz rząd lubelski, nakazały wysiedlenie ludności zamieszkującej rejon ulic Świerszcza, Cienistej, Zdobniczej i Globusowej. Ulokowały się tu wojskowe urzędy oraz inne instytucje, związane w władzą ludową. Przy nieodległej ul. Śląskiej rezydował sam marszałek Rola-Żymierski.
W willi „Jasny Dom” ulokowały się agendy sowieckich służb bezpieczeństwa: NKWD oraz Smiersza. W budynku znalazł się także polski Główny Zarząd Informacji Wojska Polskiego. Z czasem budynek stał się siedzibą Rejonowej Komendy Uzupełnień Ludowego Wojska Polskiego.
Po upadku komunizmu, na początku lat 90. willa wróciła w ręce prawowitych właścicieli. W wyniku prowadzonych prac remontowych ujawnione zostały liczne ślady wykorzystania budynku, a zwłaszcza jego podziemi jako więzienia i katowni dla zatrzymanych przez zbrodniczy reżim komunistyczny członków AK oraz innych organizacji niepodległościowych.
Na ścianach pomieszczeń piwnicznych odsłonięto wyryte inskrypcje, ujawniające nazwiska przetrzymywanych tu osób, daty, kalendarze cyfrowe i kreskowe, adresy, piktogramy. Inskrypcje te powstały w latach 1945–1946. Dziesięć z jedenastu pomieszczeń w piwnicach „Jasnego Domu” służyło za cele więzienne, ostatnie zaś pełniło funkcję karceru. Wśród aresztowanych przez NKWD mogli tu przebywać m.in. gen. August Emil Fieldorf „Nil” i rotmistrz Witold Pilecki. Tu przetrzymywany był na pewno Bolesław Piasecki.
W marcu 2006 r. na ścianie „Jasnego Domu” odsłonięta została tablica, upamiętniająca przetrzymywane w tym budynku ofiary sowieckich represji. W 2009 r. pomieszczenia piwnicy z zachowanymi inskrypcjami zostały wpisane do rejestru zabytków. W roku 2013 właściciele budynku: Jolanta Piekarska, Maciej Piekarski oraz Marlena Piekarska-Olszówka, utworzyli Fundację „Willa Jasny Dom“, której zadaniem jest opieka nad zabytkowymi piwnicami.
W dniu 27 lutego br., w godzinach wieczornych, z okazji Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, przed budynkiem odbyła się uroczystość złożenia kwiatów. Obecni byli przedstawiciele władz państwowych, lokalnych, Wojska Polskiego wraz z kapelanami, Policji, organizacji kombatanckich oraz szkół dzielnicy Włochy. W asyście honorowej przemawiali: Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych minister Lech Parell oraz prezes Fundacji „Willa Jasny Dom” Marlena Piekarska-Olszówka. Minister Jan Kasprzyk odczytał list od Prezydenta RP Karola Nawrockiego, skierowany do organizatorów i uczestników uroczystości. Kapelani trzech wyznań wspólnie odmówili modlitwy.
W swoim przemówieniu, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, minister Lech Parell wyjaśniał tragiczną historię budynku: „W jego murach przesłuchiwano, więziono i łamano ludzi, których nowa władza nazywała «reakcyjnymi bandytami». Jaki był cel działania tej władzy, jasno określił w jednym z wystąpień Władysław Gomułka: Zniszczymy wszystkich bandytów reakcyjnych bez skrupułów. Możecie jeszcze krzyczeć, że leje się krew narodu polskiego, że NKWD rządzi Polską, lecz to nie zawróci nas z drogi. «Kogo Gomułka nazywał bandytami? Tych samych ludzi, którzy przez sześć lat walczyli z niemiecką okupacją. Gdy front przeszedł przez Polskę, stanęli oni wobec dramatycznego pytania: co dalej? Wiedzieli o Katyniu. Słyszeli o procesie szesnastu. Widzieli, że Polska zmierza ku systemowi narzuconemu siłą. Część z nich zdecydowała się kontynuować opór. Część próbowała wrócić do cywilnego życia. Wielu nie pozostawiono wyboru.”
Prezydent RP Karol Nawrocki, w swoim liście oddawał sens obchodzenia Narodowego Dnia Pamięci «Żołnierzy Wyklętych»: „[…] epopeja zmagań Żołnierzy Wyklętych z reżimem komunistycznym jest jednym z najwspanialszych świadectw niezłomności polskiego ducha. Oddajemy dziś cześć wszystkim, którzy w dramatycznie trudnym czasie – gdy nasz kraj umęczony wojny i okupacją niemiecką znalazł się we władaniu kolejnego ciemiężyciela, tym razem ze wschodu – nie zawahali się stanąć do nierównej walki z okupantem sowieckim i jego wewnętrznymi poplecznikami, zdrajcami narodowej sprawy.”
Na zakończenie dodał: „Cześć pamięci Żołnierzy Wyklętych – bohaterów podziemia antykomunistycznego! Wieczna chwała walczącym o niepodległość i suwerenność państwa polskiego!”
W imieniu Komendanta Głównego Policji wiązankę kwiatów złożył podinsp. Marcin Lasota, naczelnik Wydziału Edukacji Historycznej Gabinetu Komendanta Głównego Policji.
Tekst i zdjęcia: Karol Karasiewicz / Wydział Edukacji Historycznej Gabinetu KGP.