Pięć lat temu zmarł Naczelny Kapelan Policji
Dziś, 8 lipca 2026 r., przypada piąta rocznica śmierci ks. Jana Kota SAC, kapelana Komendy Głównej Policji, który piastował również funkcję Naczelnego Kapelana Policji, sprawując opiekę nad wszystkimi policyjnymi duszpasterzami.
8 lipca 2021 r. o godzinie 2.35 w Centralnym Szpitalu Klinicznym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przy ul. Wołoskiej w Warszawie zmarł ks. Jan Kot SAC. Miał 75 lat, od 2002 r. do śmierci, czyli przez dziewiętnaście lat pracował w Komendzie Głównej Policji. Wcześniej w Komendzie Stołecznej Policji.
Jak sam mówił, tak bardzo zżył się z naszą służbą, że traktował ją jak drugą rodzinę. Pierwsza to oczywiście Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego, czyli zakon pallotynów, którego regułę ksiądz Jan wybrał jako swoją drogę życiową. Po Jego śmierci to właśnie księża pallotyni kontynuują posługę w Komendzie Głównej Policji.
Poniżej zamieszczamy artykuły, które niżej podpisany popełnił na łamach Miesięcznika „Policja 997”, gdy ksiądz Jan świętował jubileusz kapłaństwa i przy tej okazji udało się namówić czcigodnego kapłana na krótką rozmowę (a naprawdę nie było łatwo, bo nasz duszpasterz był człowiekiem wyjątkowej skromności). Półtora roku później, po zmianie tytułu miesięcznika, w „Gazecie Policyjnej” ukazał się natomiast tekst podsumowujący doczesne życie kapelana KGP, które zakończyło się na ziemi 8 lipca 2021 r.
Zainteresowany Czytelnik znajdzie tu wszystkie informacje dotyczące tego niezwykłego kapłana, który najpierw pracował z trudną młodzieżą, wtedy byli to tzw. gitowcy, a później trafił do Policji, gdzie spędził ostatnie dwadzieścia lat życia.
Ksiądz Jan Kot został pochowany na Cmentarzu Bródzieńskim w Warszawie w mogile pallotyńskiej w alei 71 A-2.
Tekst i zdjęcia: Paweł Ostaszewski / Wydział Edukacji Historycznej Gabinetu KGP