Poległym i pomordowanym na Wschodzie
Trzydzieści jeden lat temu między jezdniami ulicy Muranowskiej w Warszawie odsłonięto Pomnik Poległym i Pomordowanym na Wschodzie. Trzynaście lat później nadano temu miejscu nazwę – Skwer Matki Sybiraczki. Od 1995 r. odbywają się tutaj uroczystości upamiętniające sowiecką agresję na Polskę w 1939 r. i przypadający 17 września Światowy Dzień Sybiraka.
Późnym południem 17 września 2026 r. na Skwerze Matki Sybiraczki, którego nazwa upamiętnia w przestrzeni publicznej wszystkie kobiety, które w czasach zesłania ratowały swoje dzieci, przekazując im wiarę i patriotyzm, zebrali się oficjele, sybiracy, weterani walk o niepodległość Polski, harcerze, przedstawiciele Wojska Polskiego i służb mundurowych, reprezentanci środowisk kombatanckich i rodziny zamordowanych w Zbrodni Katyńskiej oraz wszyscy, chcący upamiętnić ofiary sowieckiego terroru. Policję reprezentowali Naczelnik Wydziału Edukacji Historycznej Gabinetu Komendanta Głównego Policji mł. insp. Marcin Lasota oraz nadkom. Paweł Pławecki Zastępca Naczelnika Gabinetu Komendanta Stołecznego Policji.
Na uroczystość zorganizowaną przez władze stolicy oraz Fundację Poległym i Pomordowanym na Wschodzie złożyły się okolicznościowe przemówienia, modlitwa ekumeniczna, a na zakończenie ceremonia składania wieńców i wiązanek przed pomnikiem.
17 września 1939 r. Związek Radziecki wypełnił postanowienia tajnego protokołu, dołączonego do oficjalnego paktu o nieagresji zawartego z III Rzeszą Niemiecką 23 sierpnia 1939 r. w Moskwie. Protokół dzielił między dwa totalitaryzmy: narodowo-socjalistyczny i komunistyczny wpływy w Europie środkowo-wschodniej, rozporządzając niepodległością: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii. Zaatakowawszy Polskę Związek Radziecki złamał wszelkie reguły i umowy międzynarodowe, łącznie z paktem o nieagresji z Polską, który miał obowiązywać do końca 1945 r., z zapisem automatycznego przedłużenia na dalszy okres.
W 1939 r. bez wypowiedzenia wojny ZSRS zaatakował II RP na całej wschodniej granicy, która rozciągała się na 1400 km, i do połowy 1941 r. ściśle współpracował ze swoim sojusznikiem – III Rzeszą.
17 września 1939 r. był początkiem tragedii i niewyobrażalnego terroru, zaprowadzonego przez władzę radziecką wobec polskich mieszkańców wschodniej części II Rzeczpospolitej. Aresztowania pod byle pretekstem, egzekucje, tortury, masowe wywózki na Sybir to codzienność okupacji sowieckiej podczas II wojny światowej. Po jej zakończeniu wschodnie tereny II RP nigdy już nie wróciły do Polski, ostatnia bojowa jednostka wojsk poradzieckich opuściła nasz kraj dopiero od koniec 1992 r., a ostatni transport rosyjskich żołnierzy został oficjalnie odprawiony z Rzeczpospolitej 17 września 1993 r.
Tekst: Paweł Ostaszewski / Wydział Edukacji Historycznej Gabinet KGP
Zdjęcia: Karol Karasiewicz / Wydział Edukacji Historycznej Gabinet KGP