Z kart historii

100 lat Panów dzielnicowych!!

Data publikacji 01.10.2026

Zgodnie z rozkazami Komendanta Głównego Policji Państwowej insp. Mariana Borzęckiego, od 1 października 1926 r. zaczyna swoją służbę instytucja dzielnicowego, funkcjonariusza, który stał się policjantem pierwszego kontaktu.

Na mocy ustawy z dnia 24 lipca 1919 r. powołano do życia Policję Państwową, jako organ służb bezpieczeństwa władz państwowych i samorządowych, którego zadaniem była ochrona bezpieczeństwa, spokoju i porządku publicznego. Ustawa o Policji Państwowej regulowała przede wszystkim sposób organizacji tej formacji. Wprowadzała scentralizowaną strukturę, przystosowaną do administracyjnego podziału państwa.

Policję podzielono przystosowując do podziału administracyjnego kraju na: komendy okręgowe (pokrywające się z województwami), komendy powiatowe – terytorialnie, odpowiadające powiatom; komisariaty, obejmujące większe miasta w powiatach lub dzielnice w dużych miastach oraz posterunki stałe w gminach. W miastach stanowiących samodzielną jednostkę administracyjną, policję organizowano na prawach komendy powiatowej lub okręgowej. Przy komendach okręgowych do spraw dochodzenia przestępstw tworzono urzędy śledcze. 

Ustawa określała również hierarchię. Na czele Policji Państwowej stał Komendant Główny Policji Państwowej (zależny od Ministra Spraw Wewnętrznych). Komendantowi Głównemu bezpośrednio podlegali komendanci okręgowi. Niżej byli komendanci powiatowi i komendanci komisariatów i posterunków.

Bardzo szybko dostrzeżono potrzebę wyodrębnienia funkcjonariuszy, którzy byliby odpowiedzialni za określone obszary.

„Ojcem chrzestnym” Panów Dzielnicowych jest Komendant Główny Policji Państwowej Marian Borzęcki, sprawujący swój urząd od 1 lipca 1923 r. do 5 listopada 1926 roku. 

  • Marian Borzęcki

Oficjalnie instytucja dzielnicowego została powołana Rozkazem Komendanta Głównego Policji Państwowej nr 330 z dnia 26 sierpnia 1926 r. w ramach reorganizacji instytucji komisariatów. Paragraf IV tego rozkazu, określał „Zasady ustroju wewnętrznego Komisarjatów (Podkomisarjatów) P.P.”. Punkt 9. tego paragrafu dotyczył ustanowienia dzielnicowych:

„Do czynności w zakresie spraw administracyjnych i ogólno-policyjnego nadzoru na terenie komisarjatu przeznaczona jest odpowiednia ilość niższych funkcjonariuszów w stopniu przodownika (st. przodownika), którzy noszą nazwę dzielnicowych (patrz p. 3b). Obowiązki dzielnicowych, wynikające z ich przeznaczenia, określone zostaną specjalną instrukcją.”

Kolejny rozkaz nr 331 KG PP z dnia 6 września 1926 r. zawierał szczegółową „Instrukcję o dzielnicowych”. Zgodnie z poleceniem Komendanta Głównego Policji Państwowej:
„Termin wprowadzenia dzielnic.
§ 13. Polecam wprowadzić instytucje dzielnicowych we wszystkich komisarjatach P.P. w myśl niniejszej instrukcji od dnia 1-go października r.b.”

  • Rozkaz 330 1926 (1)
  • Rozkaz 330 1926 (2)
  • Rozkaz 330 1926 (3)
  • Rozkaz 331 1926 (1)
  • Rozkaz 331 1926 (2)
  • Rozkaz 331 1926 (3)

Na stanowisko Dzielnicowego wybierano funkcjonariuszy cieszących się dobrą opinią, z odpowiednim doświadczeniem zawodowym i przygotowaniem do służby, posiadającego „duże wyrobienie życiowe.”

Kandydat powinien wyróżniać się dojrzałością, znajomością życia oraz bardzo dobrymi wynikami w służbie. Najczęściej wybierano doświadczonych funkcjonariuszy. Byli to starsi przodownicy, przodownicy, a wyjątkowo starsi posterunkowi. Szczególne znaczenie miała znajomość własnego rejonu. 

Komendanci starali się dobierać policjantów mieszkających w obsługiwanej dzielnicy lub w jej najbliższym sąsiedztwie. Nie chodziło jedynie o wygodę a o to, aby dzielnicowy znał mieszkańców, lokalne problemy, miejsca szczególnie zagrożone oraz osoby, które mogły mieć wpływ na bezpieczeństwo w rejonie. 

Instrukcja o dzielnicowych z 1926 roku określała, że ich liczba w komisariatach (miejskich) zależeć ma od wielkości aglomeracji. W komisariatach specjalnych (czyt.: specjalistycznych), dzielnicowi mieli występować tylko jeśli zaistniała taka konieczność, np.w komisariatach wodnych, których rejony służbowe obejmowały odcinek rzeki oraz tereny przybrzeżne, zamieszkałe niekiedy przez duże skupiska ludzi. 

W założeniach przyjmowano optymistycznie, iż jeden dzielnicowy wystarczy do obsługi od 4 do 10 tys. mieszkańców. Nie zawsze było to możliwe, dokonywano więc korekt.

Zatem, każdy funkcjonariusz pełniący dzielnicowego, otrzymywał własny, ściśle określony obszar. Zakres obowiązków pierwszych dzielnicowych był bardzo szeroki. Dzielnicowy miał powierzony pewien ściśle określony obszar czy dzielnicę „[…] z obowiązkiem załatwiania tam spraw administracyjnych, zbierania dla użytku władz przełożonych i zwierzchnich dokładnych wiadomości, dotyczących stosunków panujących w dzielnicy oraz sprawowania ogólnopolicyjnego nadzoru nad nią.”

Jego zadaniem było nie tylko reagowanie na przestępstwa i wykroczenia. Zgodnie z paragrafem 3 „Instrukcji...- z własnej inicjatywy śledzić za wszystkim, co się wydarzyło w jego dzielnicy, a inni funkcjonariusze [mieli go] w miarę możności informować o ważniejszych wypadkach, które miały tam miejsce.”

Miał poznawać życie swojej dzielnicy, obserwować zachodzące w niej zmiany i przekazywać przełożonym informacje o sytuacji oraz problemach mieszkańców. Był odpowiedzialny za sprawowanie „ogólnopolicyjnego” nadzoru nad swoim rejonem.

Nie pełnił zwykłej służby patrolowej ale miał za zadanie przede wszystkim obserwowanie sytuacji w dzielnicy oraz reagowanie na pojawiające się zagrożenia. Inni funkcjonariusze mieli natomiast informować go o ważniejszych wydarzeniach, które miały miejsce w jego rejonie. Dzielnicowy miał być „gospodarzem” swojego rejonu – znać jego problemy, mieszkańców i zagrożenia. Praca dzielnicowego nie ograniczała się do obserwowania rejonu. 

Funkcjonariusz uczestniczył w działaniach podejmowanych przez Policję na jego terenie. Asystował więc przy rewizjach, aresztowaniach i obławach, dokonywanych w jego dzielnicy przez policję śledczą. Musiał też uczestniczyć w różnego rodzaju komisjach i obchodach, mających charakter kontrolny (np. sanitarno-porządkowych), przeprowadzanych przez upoważnione urzędy; świadczyć w sądach; prowadzić dochodzenia w sprawach o przekroczenie przepisów administracyjnych (niekiedy w sprawach karnych), a w sytuacji wzmożonego ruchu na ulicach dużych aglomeracji być w każdej chwili gotowy do podjęcia służby na posterunku ulicznym.

Szczególną uwagę zwracano na godziny, w których na ulicach mogło dochodzić do zwiększonego zagrożenia – między innymi podczas zamykania sklepów, oczyszczania ulic, gołoledzi, śnieżyc czy roztopów.

Każdy taki przypadek musiał odnotować i uzasadnić w swojej książce służbowej (notatniku). Tam też odnotowywał uwagi ze wszystkich przeprowadzanych przez siebie kontroli posterunkowych, pełniących służbę w podległym mu rejonie. Do tego obligowały go przepisy rozkazu nr 330. 

Przynajmniej raz w tygodniu każdy dzielnicowy musiał też w godzinach nocnych wykonać obchód swojego rejonu i wszystkie zauważone uchybienia przekazać przełożonym. Oczywiście, na piśmie.

Dzielnicowi bardzo szybko okazali się pomocni służbie śledczej, jako pierwsze źródło informacji. Funkcjonariusze urzędów śledczych mieli obowiązek kontaktować się z dzielnicowymi, korzystać z ich wiedzy, materiałów i notatek a nawet brać udział w odprawach dzielnicowych.

Tak więc, dzielnicowi Policji Państwowej odgrywali istotną rolę w strukturze bezpieczeństwa lokalnego Przypisani do wyznaczonych „dzielnic” pełnili służbę o charakterze wyraźnie „terenowym”. Zadania opierały się na bezpośrednim kontakcie z mieszkańcami, rozpoznaniu i znajomości środowiska oraz sprawowaniu nadzoru nad dzielnicą. 

Wyniki pracy dzielnicowych zależą w głównej mierze od zaufania, jakie zdobędzie wśród mieszkańców swej dzielnicy. 
„A zdobycie zaufania mieszkańców uzależnione jest od grzecznego i usłużnego obchodzenia się z ludnością, od sprawiedliwego traktowania jej i od pozyskania szacunku dla siebie, gdy umie się odróżnić zwykłego przestępcę lub łobuza od obywateli spokojnych i zasługujących na jego szacunek i opiekę.” (Aleksander Domański, nadkomisarz P.P. „Obowiązki dzielnicowych w zakresie wykonywania służby śledczej” „Na posterunku” nr 24. 10 czerwca 1933 r.)

W ciągu 100 lat funkcjonowania instytucji dzielnicowych w Policji wiele się zmieniło: m.in. środki i metody ich pracy. Bez zmian pozostało jedno: służba dla ludzi i wśród ludzi.

Tekst: Karol Karasiewicz Wydział Edukacji Historycznej Gabinetu Komendanta Głównego Policji 

  • 3_1_0_6_2803_81320
  • 3_1_0_8_6430_219795
  • 3_1_0_8_6430_219807
  • MP.Fot.393.11 Bronisław Marchlewicz kier. komisariatu PP w Otwocku 1938r.
  • MP.FOT.305_Listwoń B., Blady S., Mikulińce 1935 PP a
Powrót na górę strony